Zmarł Lauri "Cyanide" Happonen, legendarny mistrz świata League of Legends
Fiński jungler, który w wieku 16 lat wygrał pierwsze mistrzostwa świata w League of Legends, zmarł 31 lipca 2026 roku.

Lauri "Cyanide" Happonen, legendarny fiński jungler i mistrz świata League of Legends z 2011 roku, zmarł 31 lipca 2026 roku w wieku 31 lat.
Happonen zdobył tytuł mistrza świata podczas pierwszej edycji Worlds w 2011 roku, grając dla brytyjskiej organizacji Fnatic.
Miał wówczas 16 lat i do dziś pozostaje najmłodszym mistrzem świata w historii League of Legends.
Dwa lata później Fnatic z Happonenem w składzie dotarło do półfinału mistrzostw świata, przegrywając jednak z późniejszymi wicemistrzami z Royal Club.
Karierę zaczynał w zespołach oSk Gaming oraz myRevenge, ale najważniejsze sukcesy odniósł podczas blisko czteroletniego pobytu w legendarnym Fnatic.
Pod koniec 2014 roku, w wieku zaledwie 20 lat, Cyanide zakończył karierę, ale nie wytrwał w tej decyzji zbyt długo.
Już w maju 2015 roku powrócił na scenę esportową jako rezerwowy członek powracającego Origen.
Tam jednak nie udało mu się nawiązać do dawnych sukcesów i dwa lata później odszedł.
Ponownie usłyszano o nim w roku 2021, gdy na krótką chwilę został menadżerem graczy rodzimego KOVA Esports.
Przyczyna śmierci zawodnika nie została ujawniona.
Jego klubowy kolega z czasów Fnatic, Bora "YellOwStaR" Kim, pożegnał go słowami: "Lauri był dla mnie kimś znacznie więcej niż tylko kolegą z drużyny. Przez ponad dwa i pół roku dzieliliśmy ze sobą codzienność i stał się dla mnie kimś o wiele bliższym niż tylko osobą, z którą razem grałem. Był jednym z najżyczliwszych i najbardziej szczerych ludzi, jakich miałem zaszczyt poznać".
Kim dodał: "Spotkaliśmy się ponownie w lipcu podczas meczu pokazowego. Wciąż był pełen marzeń, planów i pomysłów na przyszłość. Będzie mi ciebie ogromnie brakowało, bracie. Dziękuję za wszystkie wspomnienia, wspólnie spędzony czas i za to, jakim byłeś człowiekiem. Spoczywaj w pokoju, bracie".
Obecny trener Fnatic, Fabian „GrabbZ” Lohmann, stwierdził: "Bez wątpienia pomógł ukształtować rodzącą się scenę i sprawił, że stała się tym, czym jest dzisiaj. Wielu z nas zainteresowało się tą grą i jej sceną esportową właśnie dzięki takim zawodnikom jak on".
Cyanide to już drugi członek złotej drużyny Fnatic z 2011 roku, którego już z nami nie ma.
Wiosną ubiegłego roku w wieku 36 lat zmarł inny mistrz świata z pierwszego sezonu Worlds, Maciej “Shushei” Ratuszniak.
W przypadku Polaka ujawniono, iż od krótkiego czasu zmagał się on z nowotworem i niestety walkę tę przegrał.
Redington Cybersport informował o śmierci Happonena w październiku.



